Co nas wkurza

Pod pozorem troski o nasze bezpieczeństwo politycy wprowadzają nowe prawa. Do najbardziej represyjnych należą:

Ustawa inwigilacyjna

Tak zwana ustawa inwigilacyjna weszła w życie na początku lutego 2016 roku. Nie jest to zupełnie nowy zestaw przepisów, ale nowela istniejących już kilku ustaw wymuszona przez wyrok Trybunału Konstytucyjnego wydany w 2014 roku. Zgodnie z wyrokiem część ówczesnych reguł dotyczących inwigilacji została uznana za niezgodną z konstytucją. Pod tym pretekstem rozpoczęto prace nad nowymi regulacjami. W praktyce oznacza to zwiększenie uprawnień takich służb jak Policja, Straż Graniczna, Żandarmeria Wojskowa, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencja Wywiadu, Służba Kontrwywiadu, a także Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Służby Celnej i kontrola skarbowa.

  1. 1. Zgodnie z ustawą, kontrola operacyjna polega na: podsłuchu; podglądzie osób w „pomieszczeniach, środkach transportu lub miejscach innych niż publiczne”; kontroli korespondencji (w tym elektronicznej); kontroli przesyłek; uzyskiwaniu danych z „informatycznych nośników danych, telekomunikacyjnych urządzeń końcowych, systemów informatycznych i teleinformatycznych”. Łączny okres kontroli nie może przekroczyć 18 miesięcy (nie dotyczy to kontrwywiadu).
  2. Ustawa wprowadziła zasadę, że właściwy sąd okręgowy ma prawo do kontroli post factum pozyskiwania przez służby danych telekomunikacyjnych, pocztowych i internetowych. Kontrola więc będzie iluzoryczna. Nie wiadomo też co miałoby się stać jeżeli sąd podważy zasadność prowadzenia inwigilacji.
  3. Trybunał konstytucyjny postulował skrócenie okresu przechowywania billingów, w noweli utrzymano jednak ustawowy 12 miesięczny.

Więcej na ten temat tutaj (więcej tutaj)

Drugim aktem prawnym jest Ustawa „antyterrorystyczna”

Ustawa antyterrorystyczna daje bardzo szerokie uprawnienia ABW. Do jej obowiązków należy zapobieganie zdarzeniom o charakterze terrorystycznym. Dlatego szef ABW koordynuje działania służb w tym zakresie. Ustawa wprowadziła czterostopniową skalę zagrożeń. Po wprowadzeniu stopnia zagrożenia ograniczeniu mogą ulec  prawa obywatelskie (prawo do zgromadzeń publicznych). Powstał wykaz podejrzanych o terroryzm. Rejestr jest niejawny więc osoby, które się w nim znajdą nie mogą się w żaden sposób bronić. Ustawa pozwala w sposób prawie nieograniczony inwigilować cudzoziemców. W ramach zwalczania terroryzmu, ABW może przez 3 miesiące (bez zgody sądu)  podsłuchiwać i śledzić każdego cudzoziemca. cudzoziemców zarządzić trwające do trzech miesięcy działania operacyjne, m.in. podsłuch rozmów, obserwację i podsłuch w pomieszczeniach i pojazdach, kontrolę treści korespondencji i przesyłek. O swojej decyzji szef ABW zawiadamia premiera i prokuratora generalnego. ABW uzyskało praktycznie nieograniczony dostęp do najważniejszych baz danych prowadzonych przez instytucje państwowe np.: ZUS, Komisję Nadzoru Finansowego, Głównego Geodetę Kraju oraz samorząd terytorialny.

Więcej na ten temat znajdziesz tu, tu  i  tu .

Nie damy sobą manipulować. Nie damy sobie wmówić, że pozbawianie nas wolności służy naszemu bezpieczeństwu. Nasi politycy robią to tak prymitywnie, że nawet czołowe media w kraju ich rozszyfrowały (więcej tutaj). Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zagrożenie terrorystyczne w znacznym stopniu zostało sfingowane przez służby (więcej tutaj).

Jak nas inwigilują

Każdy nasz krok, każde nasze kliknięcie na klawiaturze może być śledzone. Państwo (więcej tutaj) i korporacje inwigilują nas stale na wiele sposobów. Za każdym razem gdy wychodzimy na spacer śledzą nas kamery (więcej tutaj), każde hasło wpisane w wyszukiwarkę jest zapisywane, analizowane, często też przekazywane służbom specjalnym (więcej tutaj). Korporacje wiedzą o nas naprawdę dużo (więcej tutaj)! Jeżeli dzwonimy lub piszemy SMS-a dane są zapisywane i łatwo dostępne dla służb (więcej tutaj).


Comments are closed.

Back to Top ↑