Relacje 12510338_943691382386462_1912707283558434424_n

Published on Wrzesień 19th, 2016 | by artur

0

CZY STAN WYJĄTKOWY JEST ODPOWIEDZIĄ NA TERRORYZM? – relacja

 

CZY STAN WYJĄTKOWY JEST ODPOWIEDZIĄ NA TERRORYZM?

czyli subiektywna  i skrótowa relacja z konferencji. Powyższa konferencja odbyła się w ramach cyklu deMITologizacje 18.09.2016 r. Była prowadzona przez Przemysława Wielgosza (Le Monde Diplomatique – edycja polska) a wypowiadali się: Grzegorz Prujszczyk (hacktywista, edukator, działacz wolnościowy), Ewa Majewska (ICI Berlin Institute for Cultural Inquir), Katarzyna Szymielewicz (Panoptykon).

Jak po raz pierwszy przeczytałem o konferencji to pierwszą moją myślą, było że trzeba tam być ze względu na ciekawy temat i interesujących interlokutorów. Zaraz po tym pomyślałem, że dobór tematu i osób jednak nie jest właściwy. Z góry wiedziałem, że wszyscy z powyżej wymienionych zgodzą się z tezą postawioną w temacie, więc temat powinien raczej brzmieć: Dlaczego stan wyjątkowy nie jest odpowiedzą na terroryzm.

Jednak mimo tej obiekcji wybrałem się posłuchać i nie żałuję. Mimo wyraźnej zbieżności poglądów wywiązała się ciekawa dyskusja, rzeczowa, oparta na argumentach i faktach a nie chamska pyskówka i licytowanie kto kogo bardzie „zaora”.

Organizatorzy konferencji zapowiedzieli, że zapis filmowy z całości spotkania wkrótce zamieszczą w Internecie więc nie będę rozpisywał się kto dokładnie napisał. Ograniczę się do głównych tez. Wszystkie zostaną dokładnie przedstawione w osobnych publikacjach.

„Tytułowy” stan wyjątkowy został wprowadzany już kilkanaście lat temu po zamacha 11.09.2001 r. Oczywiście pretekstem były tragiczne ataki na WTC jednak przyczyn należy szukać już wcześniej m.in. w popularności ruchów alterglobalistycznych na półkuli północnej oraz grup partyzanckich na Południu. Rządzącym bardzo na rękę były tak widowiskowe ataki dzięki czemu mogli wprowadzić daleko idące restrykcje takie jak retencja danych teleinformatycznych, masowa inwigilacja, ograniczenie praw obywatelskich a nawet tortury. Posunęli się aż do wywołania dwóch wojen w których zginęły setki tysięcy osób (Afganistan i Irak).

Czym jest stan wyjątkowy? Na to pytanie nie da się jednoznacznie odpowiedzieć. Nie ma bowiem jednej globalnej definicji terroryzmu ani jednej opcji w jaki sposób go zwalczać. W zależności od potrzeb mianem terrorystów można określić osoby walczące o prawa pracownicze, wolność słowa, ekologię, prawa człowieka czy też mniejszości etniczne. Pojęcie terroryzmu stosuje się nawet do grup, które nie stosują przemocy a nawet to one są często jej ofiarą (np. homo-terroryści). Stan wyjątkowy polega na permanentnym ograniczaniu naszych praw do prywatności, do wyrażania naszych opinii.

Dlaczego społeczeństwa się na to godzą? Bo są zastraszone. Media i politycy cały czas nas karmią obrazami ofiar teroryzmu, przez co wydaje się nam, że jest to bardzo poważne zagrożenie. Dlatego bardziej bomy się brodacza z nożem w zębach i bombą w rękach niż śmierci w wypadku komunikacyjnym co jest bardziej prawdopodobne.

Czy taka strategia jest skuteczna? Politycy i służby specjalne twierdzą, że tak. Nie potrafią tego jednak udowodnić zasłaniając się tajemnicą państwową lub enigmatycznym „gdyby nie nasze działania to na pewno byłyby zamachy” nie podając przy tym żadnych konkretów. Jednak wystarczy spojrzeć, że toczona od conajmniej od kilkunastu lat wojna z terroryzmem pochłonęła miliony ofiar (zabitych i rannych) miliardy dolarów/euro/złotych ale wcale nie uczyniła świata bezpieczniejszym.


About the Author



Comments are closed.

Back to Top ↑